poniedziałek, 6 stycznia 2014

Ostatni wolny dzień:(
Od jutra z bólem serca wracam na uczelnię.
Przyznam szczerze, że z jednej strony bardzo przyjemnie spędziłam te wolne chwile, lecz totalnie się rozleniwiłam.
Nie mam pojęcia w jaki sposób zbiorę się do sesji, która zbliża się wielkimi krokami:<

Ale spokojnie, dzisiaj jeszcze WOLNE!
:)

5 komentarzy:

  1. Olu, znam ten ból: sesja, egzaminy, zaliczenia. Życzę Ci powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a co to masz za soczek ? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. trzymam za ciebie kciuki zebys dala rade :)

    OdpowiedzUsuń